W artykule opublikowanym na portalu Medycyna Praktyczna dr Jacek Mrukowicz, dyrektor Polskiego Instytutu Evidence-Based Medicine w Krakowie, wyjaśnia, że tego rodzaju sugestie mogły bazować na rezultatach dwóch badań obserwacyjnych, w których okazało się, że w grupie niemowląt karmionych wyłącznie piersią, zaobserwowano nieznacznie więcej przypadków zakażenia rotawirusami w 2. roku życia niż w grupie dzieci karmionych sztucznie w okresie szczepienia.

Specjalista podkreślił jednak, że szczepionka podana maluchom karmionym piersią spełniła swoje zadania – różnica była niewielka, a infekcje były łagodne i dzieci nie musiały być leczone w szpitalu.

Warto wiedzieć, że każdy rodzic, który miał nieszczęście opiekować się maluchem w trakcie ciężkiego  lub średnio ciężkiego przebiegu zakażenia rotawirusami, doświadczenie to zapamiętuje zwykle na całe życie. Tego rodzaju infekcje u małych dzieci charakteryzują się wysoką gorączką oraz wymiotami i biegunkami, które trwają nawet przez dwie doby. Ryzyko poważnych komplikacji jest wysokie u małych dzieci, bo bardzo szybko się odwadniają. Leczenie polega na nawadnianiu – czyli podawaniu płynów z elektrolitami. Jeśli ryzyko odwodnienia jest wysokie, dziecko musi być nawadniane przez kroplówkę. Właśnie przed takim scenariuszem chronią szczepionki.

Szczepionkę przeciwko rotawirusom – w formie doustnej – podaje się często podczas wizyty, kiedy dziecko przyjmuje inne szczepionki – w iniekcjach. Jest to bezpieczne postępowanie. Jednocześnie, żeby lekarz zwykle proponuje, by przystawić dziecko do piersi podczas zastrzyku, co ma za zadanie złagodzenie bólu. I to właśnie z tej praktyki – podawania doustnie szczepionki, a następnie przystawienia dziecka do piersi podczas iniekcji kolejnych szczepionek – bierze się być może kontrowersja związana ze szczepieniem przeciwko rotawirusom i karmieniem piersią. Jak we wspomnianym artykule wyjaśnia dr Mrukowicz, „w pokarmie kobiecym znajdują się zarówno swoiste przeciwciała, jak i laktadheryna, które mogą neutralizować część podanej dawki szczepionki”.

Nie zapominajmy jednak, że badania wykazały, że szczepionki podane w taki właśnie sposób, i tak były skuteczne po dwóch latach. W razie wątpliwości lekarz zaleca, by zrezygnować z przystawiania do piersi podczas iniekcji, jeśli podczas tej samej wizyty podawana jest szczepionka przeciwko rotawirusom, zwłaszcza że jest ona słodka w smaku i powinna niemowlęciu osłodzić ból związany ze wstrzyknięciami innych szczepionek.

Przypomina też, że aktualne wytyczne ESPID (European Society For Paediatric Infectious Diseases) zalecają, aby nakarmić dziecko piersią jeśli jest głodne, nawet jeżeli zostało zaszczepione przeciwko RV. Specjaliści nie zalecają  wprowadzania żadnego sztywnego okresu karencji karmienia piersią przed szczepieniem lub po nim. 

Od 2021 roku szczepienia przeciwko rotawirusom znalazły się na  liście obowiązkowych szczepień dla dzieci.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie


Źródło: pap-mediaroom.pl

About Author

4fun

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *