„Tegoroczna edycja jest szczególna, gdyż od 24 lutego przeżywamy prawdziwą inwazję na Ukrainę, którą dokonuje Rosja. Dlatego tak dużo miejsca poświęcamy muzyce ukraińskiej i jej wielkim twórcom” – powiedział Jarosław Sellin, pomysłodawca festiwalu, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Europy Środkowo-Wschodniej „Eufonie” jest organizowany już po raz czwarty. Pierwsza edycja wydarzenia odbyła się w 2018 roku. „Eufonie” znalazły już swoje miejsce na muzycznej mapie Europy. Jak podkreślają organizatorzy, ideą festiwalu „jest upowszechnianie dziedzictwa kulturowego większości krajów określanych dzisiaj jako Europa Środkowo-Wschodnia: od Bałkanów, poprzez Rumunię i Austrię, kraje Grupy Wyszehradzkiej, Ukrainę i Białoruś, po kraje bałtyckie”. 

Jak przyznał wiceminister Jarosław Sellin, „obszar ten stanowi niezwykle interesujący tygiel, który pozwala na odkrywanie swojej złożoności poprzez różnorodność prezentowanych utworów i artystów. „Uznaliśmy, że warto właśnie w Warszawie zorganizować festiwal, aby pokazać szeroki wachlarz muzyków i muzyki z krajów Europy Środkowej, który tak naprawdę nie jest znany na świecie” – powiedział inicjator festiwalu „Eufonie”.

Festiwal „Eufonie” potrwa 9 dni. Przed publicznością zaprezentują się muzycy z 12 krajów, w tym 5 orkiestr symfonicznych, 7 zespołów, 7 solistów i 9 śpiewaków. Łącznie w wydarzeniu weźmie udział ok. 600 artystów. Ważne miejsce na mapie festiwalu zajmą artyści, którzy pochodzą z Ukrainy.

„Premierowo będę miał przyjemność zaprezentować festiwalowej publiczności VIII Symfonię Walentyna Sylwestrowa. Maestro jest uznawany przez wielu muzykologów i krytyków muzycznych za najwybitniejszego żyjącego kompozytora ukraińskiego. Jestem dumny, że mogę się z nim przyjaźnić i współpracować już ponad 30 lat” – przyznał Andrzej Boreyko, dyrygent, maestro, dyrektor artystyczny Filharmonii Narodowej.

Walentyn Sylwestrow – uhonorowany niedawno jedną z najbardziej prestiżowych europejskich nagród muzycznych Opus Klassik – będzie gościem honorowym „Eufonii” i weźmie udział, w czwartek 24 listopada w Filharmonii Narodowej, w premierowej odsłonie swojej VIII Symfonii, którą – pod batutą Andrzeja Boreyki – wykona Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia.

„Sylwestrow należy do kompozytorów, którzy dokładnie wiedzą, czego chcą. On słyszy w głowie każdą nutę swojego utworu i jeśli cokolwiek nie zgadza się z tym, co on słyszy w swojej głowie, to zawsze idzie i mówi, co się nie podoba” – przekazał maestro Boreyko. Ale od razu dodał, że „bardzo ceni muzykę Sylwestrowa, gdyż należy on do tych kompozytorów, którzy znaleźli swój unikatowy język muzyczny, który jest niepodobny do języków muzycznych innych kompozytorów”. 

Co roku festiwal „Eufonie” ma motyw przewodni.

„Poprzednio skupialiśmy się na Europie Środkowo-Wschodniej i Północnej, graliśmy sporo muzyki krajów bałtyckich, Finlandii, Norwegii. W tym roku mamy Austro-Węgry, co pozwala nam zwrócić uwagę na te bardziej południowe regiony Europy Środkowo-Wschodniej” – powiedział dr Mieczysław Kominek, przewodniczący Rady Programowej Festiwalu.

Muzyka Austro-Węgier, wielonarodowej monarchii, odcisnęła silne piętno na kulturze Polski i krajów ościennych. Na festiwalu wysłuchać będzie można 13 koncertów w wykonaniu uznanych orkiestr, zespołów i solistów z Austrii, Węgier, Czech, Rumunii, Chorwacji, Ukrainy i Polski. Koncerty odbędą się m.in. w Filharmonii Narodowej, Zamku Królewskim i Palladium. Festiwalowi będzie towarzyszyła wystawa w Kordegardzie, Galerii Narodowego Centrum Kultury.

Wyjątkowość festiwalu „Eufonie” doceniają melomani. Co stanowi o unikalności tego wydarzenia spośród innych, muzycznych imprez?

„To z jednej strony czerpanie z tradycji, z drugiej zaś prezentowanie zupełnie nowych, nieodkrytych wcześniej brzmień. >>Eufonie<< prezentują muzykę różnych epok i stylów – stwierdził prof. Rafał Wiśniewski, dyrektor festiwalu. – Co roku >>Eufonie<< będą łączyć różne muzyczne światy” – dodał. 

„Proponujemy 13 wybitnych koncertów, różnorodnych gatunkowo. Jak miałbym się sam wybrać, to… wybrałbym się na wszystkie koncerty, poczynając od tego, którym rozpoczyna się w piątek festiwal, czyli występu znakomitej Wiener Symphoniker z Austrii” – dodał dyrektor Narodowego Centrum Kultury. Jak podkreślił prof. Wiśniewski, melomani będą mieli okazję „zasmakować oryginalnych brzmień, a nawet eksperymentalnych instrumentów”. 

Jednak dla dyrektora „Eufonii” ważne jest także to, że „festiwal się dobrze zakorzenia” w świadomości miłośników muzyki.

„Mamy efekty tej pracy, artyści przyjmują nasze zaproszenia, potrafimy realizować bardzo złożony i skomplikowany projekt, który wymaga dużej uwagi i wrażliwości” – oświadczył prof. Rafał Wiśniewski.

Źródło informacji: PAP MediaRoom
 


Wiadomości dystrybuowane przez: pap-mediaroom.pl

About Author

4fun

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *