Jeśli ktoś ma nieco obniżony nastrój, nieduże kłopoty ze snem, ale jest w stanie pracować i wykonywać inne obowiązki, a objawy te trwają nie więcej niż dwa tygodnie, może mu wystarczyć samopomoc w postaci ruchu, kontaktów z bliskimi, zmiany diety, czy rozmowy z zaufaną osobą – informują eksperci z amerykańskiego National Institute of Mental Health.

Jeśli jednak symptomy takie trwają dłużej, to sygnał, aby porozmawiać ze swoim lekarzem. Jeśli są poważniejsze – pojawiają się większe problemy ze snem, zaburzenia apetytu prowadzące do zmian wagi, kłopoty ze wstaniem z łóżka z powodu nastroju, problemy z koncentracją, utrata zainteresowań, problemy z wykonywaniem codziennych obowiązków czy myśli o wyrządzeniu sobie krzywdy – trzeba szukać profesjonalnej pomocy.

Obecnie sytuacja może być trudniejsza, ponieważ w sąsiednim kraju toczy się wojna, a już pandemia mogła pogorszyć stan zdrowia psychicznego niejednej osoby. Dostęp do usług lekarskich i psychologicznych jest ponadto z różnych, także wyżej wymienionych, pogorszony. Czas pandemii to jednak także okres, który wymusił rozwój usług pomocy zdalnej. Choć systemy takie bywają krytykowane, to dobra wiadomość jest taka, że według rosnącej liczby badań, zdalna pomoc psychologiczna często się sprawdza.

Terapia online ma zalety

Opublikowana niedługo po wybuchu pandemii, przeprowadzona przez zespół z McMaster University analiza dostępnych badań pokazała, że terapia poznawczo-behawioralna, która jest jedną z opcji psychoterapii w leczeniu depresji, zmniejszała objawy tej choroby lepiej, gdy przeprowadzana była online, niż na żywo.

Choć nasze badanie rozpoczęło się przed epidemią COVID-19, uzyskane w samą porę wyniki zapewniają nas, że dostarczana elektronicznie terapia działa równie dobrze lub nawet lepiej, niż prowadzona twarzą w twarz. Nie trzeba spodziewać się spadku jakości opieki nad pacjentami w tym rodzącym stres czasie – mówi współautorka publikacji, psychiatra, prof. Zena Samaan.

Specjalistka i jej koledzy przeanalizowali 17 badań przeprowadzonych w przeciągu 15 lat, w różnych częściach zachodniego świata.

Zwykle uważano, że psychoterapia twarzą w twarz ma przewagę z powodu bezpośredniej relacji z terapeutą, która miała lepiej służyć leczeniu. Jednak nie powinno zaskakiwać, że elektroniczne interwencje są pomocne ze względu na elastyczność, prywatność oraz brak konieczności dojazdów, zwalniania się z pracy, ponoszenia kosztów transportu czy parkingu. Wydaje się sensowne, aby ludzie mogli mieć dostęp do opieki, szczególnie medycznej, kiedy tylko jej potrzebują, z własnego, komfortowego dla nich miejsca – wyjaśnia ekspertka. Według niej, uzyskane wyniki popierają ideę szerokiego wprowadzania elektronicznych form terapii poznawczo-behawioralnej.

Potencjalnie może to znacząco poprawić dostęp do niej, szczególnie w wiejskich i innych gorzej zaopatrzonych miejscach – podkreśla.

Terapia online pomoże w różnych problemach

Zaburzeń, w których taka pomoc okażę się skuteczna może być więcej. Zespół z indyjskiego Sri Ramachandra University i California Institute of Behavioral Neurosciences and Psychology, po przeanalizowaniu dostępnej literatury naukowej donosi, że internetowa terapia poznawczo-behawioralna, oprócz depresji działa przy takich problemach jak zespół lęku uogólnionego, zespół lęku napadowego, nerwica społeczna, fobie, uzależnienia, zaburzenia adaptacyjne i choroba afektywna dwubiegunowa. Skuteczna okazała się też w przypadku psychicznych problemów towarzyszących chorobom fizycznym, np. depresji u pacjentów z cukrzycą.

Z kolei badacze z Uniwersytetu w Linköping, w eksperymencie z udziałem 144 pacjentów zanotowali skuteczność internetowej terapii poznawczo-behawioralnej w pomocy osobom z depresją towarzyszącą chorobom serca. Podobne wyniki uzyskała grupa ze Szpitala Uniwersyteckiego w Bazylei w przypadku psychologicznych problemów pacjentów z nowotworami.

Nowe technologie przynoszą nowe możliwości. Z tego typu interwencjami możemy zapewnić tak potrzebne psychologiczne wsparcie dostępne w zaciszu pokoju pacjenta lub w jego innym ulubionym miejscu z dostępem do Wi-Fi. Wygląda na to, że z pomocą kontaktu online pacjenci i psycholodzy nadal mogą stworzyć terapeutyczną więź – zwraca autorka badania dr Viviane Hess.

Terapię jeszcze innego zaburzenia opisali psycholodzy z University of North Carolina w Chapel Hill. Odkryli oni skuteczność pomocy online osobom z bulimią. Zaraz po zakończeniu programu ochotnicy korzystający z tradycyjnej pomocy mieli lepsze wyniki niż grupa internetowa, ale po 12 miesiącach rozbieżności między nimi zniknęły.

Wyniki te zachęcają do korzystania z technologii w celu dostarczenia terapii pacjentom, które nie mogą do nas przyjść – podkreśla prof. Cynthia M. Bulik, autorka badania.

Terapia grupowa online

Okazuje się, że pomoc internetową można łączyć też z innymi metodami. W projekcie zorganizowanym na Uniwersytecie w Salzburgu łączona terapia pomogła grupie pacjentów z ciężką depresją. W eksperymencie wzięły udział kobiety i mężczyźni ze średnim poziomem wykształcenia (co może mieć znaczenie dla możliwości korzystania z nowych technologii).

Pacjenci każdego tygodnia otrzymywali materiały wideo, zestawy zadań oraz za pośrednictwem internetu kontaktowali się z terapeutą. Rozmowa odbywała się przy tym niesynchronicznie, tzn. psycholog odpowiadał dopiero po jakimś czasie – przypominało to korespondencję mailową. Do tego ochotnicy brali udział w cotygodniowych spotkaniach na żywo, do których  także otrzymywali materiały elektroniczne, np. krótkie klipy wideo czy prezentacje PowerPoint. Trzecim elementem była mobilna aplikacja, która przez cały tydzień prowadziła uczestników.

Badacze zaobserwowali wyraźną, stabilną poprawę u ochotników. Terapeuci natomiast ocenili narzędzia online jako pomocne, chwalili też m.in. elastyczny czas pracy i niskie koszty. Sprawdzać mogą się także organizowane online spotkania grup wsparcia. Podobnie, jak w tradycyjnych spotkaniach tego typu, wirtualne miejsca mogą oferować możliwość kontaktu z innymi osobami, zmniejszenie poczucia izolacji, dostęp do wiedzy, możliwość wyrażania siebie i mówienia o swoich problemach w bezpiecznym otoczeniu.

Na przykład obszerny projekt badawczy przeprowadzony w Australian National University pokazał długookresowe korzystne działanie takich spotkań w przypadku depresji. Eksperci zwracają jednak uwagę na kwestię moderacji takich grup. Jest potrzebna, aby zapewnić odpowiednie środowisko, m.in. bez atakujących wypowiedzi. Z drugiej strony musi być na tyle wyważona, aby nie zniechęcić chorego, któremu zdarzyło się niewłaściwie zachować. Możliwości, jak widać, jest więc niemało.

Pomoc jest dostępna

Wraz z ekspansją nowych technologii, tego typu metody pomocy będą się rozwijać. Po wpisaniu w polu wyszukiwarki słów „terapia online” wyświetlają się liczne serwisy z tego typu usługami. Przy wyborze terapeuty warto przyjrzeć się jego uprawnieniom, doświadczeniu i tematyce, w której się specjalizuje. Jeśli informacje te nie są wprost podane, można dopytać.

Naturalnie, nie zawsze terapia on-line może być pomocna i konieczny będzie bezpośredni kontakt z psychologiem, psychiatrą czy innym specjalistą.

Natomiast w przypadku myśli samobójczych należy natychmiast zgłosić się po pomoc, np. do ośrodka interwencji kryzysowej (http://www.interwencjakryzysowa.pl/osrodki-interwencji-kryzysowej), Centrum Zdrowia Psychicznego (https://czp.org.pl/index.php/o-czp/), dzwoniąc na Kryzysowy Telefon Zaufania (116 123 -dorośli, 800 121212 – dzieci), czy pod numer alarmowy 112.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie


Źródło: pap-mediaroom.pl

About Author

4fun

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.